Samael – Archanioł, Szatan, kusiciel i opiekun

Czy istnieje bardziej ambiwalentna, trudna do skategoryzowania i zarazem fascynująca postać niż Samael? Wielu magów się go boi, część kategoryzuje go wyłącznie jako marsowego Archanioła, Anioła Śmierci, Truciznę Boga, inna część nazywa go oskarżycielem, Szatanem, kusicielem, wężem biblijnym, mężem Lilith. Jaka zatem jest jego prawdziwa natura?

Chciałabym jego postać opisać wedle własnej gnozy oraz bazując na istniejących źródłach. Zacznę od tego, że nasze ludzkie pojmowanie świata duchowego jest niezwykle ograniczone, a wszelkie próby uchwycenia natury istot fizycznie niewidocznych kończą się próbami ich szufladkowania według znanego nam pojmowania świata. Podziały, tabelki, kategorie, czarne/białe – są to wyłącznie sztuczne twory powstałe dla naszej wygody. Nie twierdzę jednak, że są one niewłaściwe czy szkodliwe, uważam jedynie, że do pewnej części duchów zwyczajnie nie znajdują zastosowania. Istnieją bowiem takie istoty, które umykają takowym uproszczeniom, niczym sprytny wąż lawirując między definicjami. W zależności od kontekstu przywdziewają różne maski – co często można zauważyć też w grymuarach i zmiennej terminologii duchów tam zawartych. 

Czy tak potężna, przedwieczna, nieuchwytna energia jak Samael dałaby się zaszufladkować? Według żydowskiej tradycji jest przywódcą szatanów, w rozumieniu jako książę diabłów; z drugiej jednak strony jest wielkim księciem w niebie, który panuje nad swoimi aniołami. Jest to coś, co ludzkość uzna za paradoks, wszak jak można jednocześnie korzystać z anielskiej chwały i jej zaprzeczać? W moich oczach przywdziewa on dane wcielenie w zależności od funkcji, jaką w danej chwili pragnie pełnić, oraz tradycji, do jakiej sięgamy.  Samael nosi tytuł ha-satan, co oznacza, że ​​jest przeciwnikiem i tym, który kwestionuje to, co uważa się za niesłuszne. Nie postrzegam tego jako aspektu negatywnego, ponieważ bycie adwersarzem ma swoje zalety. Możesz być przeciwnikiem tego, co uważasz za złe na świecie, przeciwnikiem zepsutego systemu, który należy zmienić.

Funkcjonują różne teorie na temat Samaela i późniejszej postaci osobowego Szatana. Niektórzy łączą te dwie postacie, inny rozdzielają, jeszcze inni twierdzą, że postać Szatana jako oddzielnego bytu to fikcja. Źródła są tutaj akurat niejednoznaczne, a każdy mag pracujący z Samaelem czy Szatanem ma swoją własną gnozę. Są też tacy, którzy twierdzą, że Samael (bądź Camael) to dobry Archanioł, a istota uosabiająca złego demona to jakiś inny Samael. To akurat uważam za bzdurę. Jak już wspomniałam wyżej, pojmowanie istot duchowych ludzkim umysłem może być bardzo ograniczone, a duchy mogą zawierać w sobie sprzeczne aspekty. Zapominanie o mrocznym, ciemnym aspekcie Samaela jest formą niezrozumienia jego natury w pełni, bądź też ucieczką od swych własnych przywar, próbą ugrzecznienia i upupiania praktyk magicznych. Przed czym tak uciekasz, człowieku, że nakładasz na innych filtr swych własnych słabości? Istoty duchowe nigdy nie były i nie będą jednoznacznie dobre, święte czy perfekcyjne (patrz: Jahwe) i to właśnie jest istotą ich piękna.

W Sepher Yetzirah, starym manuskrypcie kabalistycznym, Samael odpowiada okultystycznej mądrości i to właśnie w qliphie Samael, przeciwieństwie sefiry Hod, dokonuje się prawdziwa inicjacja maga na Ścieżce Lewej Ręki. Wszystkie powszechne koncepcje i perspektywy świata są kwestionowane w tej qliphie. Mag, który osiągnął ów poziom, będzie w stanie przejrzeć przez zasłonę zasad i moralności, które uwięziły nas w psychicznej cenzurze, zaciemniającej znaczną część naszej świadomości – a to jest dokładnie to, czego uczy kontakt z Samaelem.

W moim mniemaniu Samael to istota, która ma wstęp zarówno do sfery celestialnej, jak i infernalnej. To niezmierzona, czysta męska energia, ale bardzo stabilna, uziemiona. Kontakt z nim to zderzenie z ognistą potęgą, która nie łamie maga, a otacza silnymi, ojcowskimi ramionami. Reprezentuje on bezpieczną męską miłość, bez fałszywej, patriarchialnej toksyny. Samael uczy jak rozpoznać w sobie iluzje, jak zrzucić noszone przez lata maski. Pomaga zajrzeć w swoje prawdziwe ja, nawet jeśli jest brudne, zbyt nieszablonowe i nieatrakcyjne dla reszty świata lub nas samych. Pokazuje źródło gniewu i lęku i pomaga się z tymi emocjami zmierzyć. Przecina więzy oparte na kłamstwie, odcina od sytuacji i osób, które już nam nie służą. Zemsta z jego udziałem jest niczym bezwzględny miecz niszczący swych adwersarzy na polu walki. Jednak pomimo dość bezwzględnego opisu jego działań i aspektów, odczuwam Samaela jako niezwykle ciepłego dla swych kultystów ducha.

Jego postać uczy mnie, że człowiek uziemiony i w pełni pogodzony ze swoją dwoistą naturą ma wstęp do wszystkich światów, a kwestionowanie autorytetów to obowiązek każdego z nas, bez względu na pochodzenie i kierunek rozwoju.

Literatura do dalszych rozważań:
Sacred Magic of the the Angels – David Goddard
The Grimoire of The Archangels – Angelus Veneficus & Archan
Qabalah, Qlipoth & Goetic Magic – Thomas Karlsson
Liber Nephilim: A Grimoire of Fallen Angels – Frater Barrabbas
https://www.jewishencyclopedia.com/articles/13055-samael

Produkty w moim sklepie stworzone z udziałem Samaela:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

error: Content is protected !!